Mój aktualny Agile’owy projekt

Aktualnie pracuję dla projektu wewnętrznego, który jest w całości Agile. Nie jest to takie oczywiste, większość firmy pracuje kaskadowo (bo taki jest najczęściej biznes). U poprzednich pracodawców liznąłem tylko namiastek agilowych ograniczających się do standup’ów. Zespół (the team) obecnie składa się z 4 osób. Sprinty trwają 2 tygodnie.

Rzeczy, które mamy:

  • spring planning (w trakcie team lunch)
  • backlog grooming
  • sprint review & retrospection (min. sprint mood)
  • code review
  • taski w formie historyjek „As a Developer I want to get rid of that awful obsolete ORM mapper”
  • JIRA
  • exciters (przynajmniej jedno wow na sprint), comic story – od tych rzeczy oczywiście mamy UX designera.

Sprint planning

Project Manager przykłada (w zasadzie wszyscy) wiele uwagi do prawidłowego korzystania z Agile’a. Dla przykładu PM dał znać, że nie zdąży na standup. Developerzy zrobili sobie standup i po nim od razu zaczęliśmy coś sobie technicznego omawiać. Gdy po kilkunastu minutach PM zobaczył, że siedzimy w pokoju to jego jedynym stwierdzeniem było „mam nadzieję, że to nie standup chłopaki”. Wiadomo że standup jest ściśle ograniczony w czasie. Wszystko zgodnie z zasadą „Do it the right way”.

Nasz short manual dla standupów

  • each team member answers 3 questions:
    • what I was doing yesterday?
    • what I’m doing today?
    • do I have any major problem that I think someone can help me with
  • let’s keep it short
  • it is NOT a status meeting (that’s for the managers!)
  • it is intended to establish a communication channel – the actual solving of the problem or any discussion takes place afterwards
  • i wiele innych fajnych rzeczy

Inspiracją do tego wpisu było Praktyki stosowane w moim zespole

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Programowanie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.